środa, 6 stycznia 2016

Metamorfozy salonu i jadalni

Witam, Was Wszystkich Kochani Czytelnicy:)
Bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze:)
Mam nadzieję, że doszliście do siebie po Świętach i Nowym Roku;)
Ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i natknęłam się na zdjęcia mojego salonu. Sama nie mogłam uwierzyć, jak zmienił się przez te pięć lat. Pokazuję, może komuś się przyda taka metamorfoza. Jak, zobaczycie poniżej gusta i upodobania co do kolorystyki zmieniały się u mnie, przyznać muszę, że najlepiej jednak czuję się w bieli.

Kadry zaraz po wprowadzeniu się.






Po dwóch latach zmiana ustawienia i koloru.





Salon po następnym malowaniu i sztukateriach przy suficie.



 









Do napisania.





37 komentarzy:

  1. Teraz mi się bardziej podoba - zielenie jakoś mi nie leżą za to biel jak najbardziej! Teraz jest bardziej elegancko i miło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie w bieli najlepiej :-)
    Pozdrowionka cieplutkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, u mnie cały dom był kolorowy, a teraz biel i jest super:)

      Usuń
  3. Nasze gusta się zmieniają, to naturalne. Ja nadal mam zieloną ścianę w sypialni i nie mogę uwierzyć, że kiedyś na taką się zdecydowałam. Takie zmiany u Ciebie są inspiracją dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest pięknie! Fajnie robić fotki od samego początku bo wtedy bardziej widać jak sie zmienia wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, fotki od początku i po latach widać, gdzie byłyśmy, a ile jeszcze do zrobienia;)

      Usuń
  5. Faktycznie zmieniło się dużo. Ale wiadomo, ze z każdym Nowym Rokiem przychodzi czas na coś nowego na zmiany:)
    Wszystkiego dobrego i szczęśliwej 16-ki życzę!!!:)
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
  6. W bieli jest cudnie, jasno i świeżo.Pięknie.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, biel we wnętrzach to zdecydowanie mój konik:) W ciuchach, zdecydowanie czarny:)

      Usuń
  7. Chyba teraz jest najfajniej:)Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. :-) Aguś zieleń była niezła hihihihi Teraz jest o NIEBO lepiej i najlepiej:-) Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak patrzę to sama się z siebie śmieję;)

      Usuń
  9. Sztukaterie jednak dodają wnętrzom klasy i elegancji. Co jasne ściany-to jasne :)) jest super. Co do zieleni-hm. Też miałam kolorowy etap, mówiłam nawet ze umarłabym w białym domu, że potrzebuje do życia kolorów :)))))) hi hi, a jednak żyję i mam się dobrze :) zbieram się w sobie, żeby pokazać na blogu moje kolorystyczne szaleństwa. To dopiero będzie jazda :))) Zdrówka w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak, zgłębisz moje posty o wnętrzach, to zobaczysz więcej, takich "perełek" hi,hi;)

      Usuń
  10. Pięknieję te wnętrza z każdym dniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wrażenie, że w rzeczywistości ta zieleń ładniej wyglądała. Albo tak sobie to wmówiłam, bo to Twój salon, a on brzydki być nie może ;) Buziaczki dla całej rodzinki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, ale i tak się cieszę, że doszłam do białego:) Buziaczki dla Was:)

      Usuń
  12. Ale zmiana! Mnie też najbardziej podoba się Twój salon w bieli:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dodatki zachwycają:)! Super zmiana!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo udana metamorfoza !! Zupełnie nowe wnetrze:) Biel jest czysta, piękna i elegancka. Dobrze że wraca do łask z taka siłą:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz chyba jest najładniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się historia Twojego salonu. Teraz zdecydowanie jest najpiękniej! :)
    Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zmiany zdecydowanie na plus - teraz salon ma charakter i jest bardziej wyrazisty. Nie przypomina pomieszczenia z katalogu, co dzisiaj jest rzadkością. Gratuluje wyczucia i pomysłowości.

    OdpowiedzUsuń
  18. mistrzostwo!!! patrzę i patrzę i patrzę, każdy szczegół podziwiam - jest tak delikatnie, świeżo, lekko, pomysłowo!!! widzę wszędzie różne ramki ze zdjęciami, szczególnie na ścianie, gdzie są schody - świetnie to wygląda, choć ja jestem zwolenniczką zapełnienia całej ściany - u siebie tak zrobiłam i jestem bardzo zadowolona z efektu. i zegar mi się podoba - mam taki sam, ale ciemny i żałuję, bo u ciebie prezentuje się on przepięknie. oj, długo by tu wymieniać... gratuluję i zazdroszczę wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niesamowite wnętrze, takie ciepła klasyczna elegancja, którą wprost uwielbiam ;). Gratuluję gustu. Przy okazji gdyby ktoś szukał więcej inspiracji na urządzenie jadalni to zapraszam na jak urządzić małą jadalnię

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie pomalowanie ścian na biało to dobry pomysł:) pokój prezentuje się bardziej elegancko, jest jaśniej i bardziej przejrzyście. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście,
Aga

Polecany post

Jak wykorzystać stare przedmioty na tarasie, balkonie?

Pierwsze prace na tarasie po zimie wykonane, roślinki posadzone. Wprawdzie jeszcze małe, ale mają czas na rośnięcie. Dzisiaj pokażę Wam, jak...