poniedziałek, 16 lutego 2015

Serce, jako ozdoba domu nie tylko na Walentynki

Witam Wszystkich bardzo serdecznie
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze.
Nowi Obserwujący są dla mnie wielką radością.  Cieszę się, że jesteście ze mną.

Miniona sobota była dla mnie dniem szczególnym, nie tylko ze względu na Walentynki.
W tym dniu przygotowałam przyjęcie niespodziankę dla mojego brata i bratowej z okazji "Srebrnych Godów", czyli 25 rocznicy ślubu.

Zorganizowanie wymagało nie lada wyczynu logistycznego, ponieważ brat mieszka 140 km od nas i była obawa, że nie będą mogli przyjechać w tym terminie (a przecież nie mogłam powiedzieć,
że bez nich nie będzie imprezy) po kilku telefonach udało się. Następnie dzieciaki brata studiują i w tym czasie mają sesję, jedno mieszka w Warszawie, drugie wraz z dziewczyną w Krakowie.
Na szczęście wszystkim udało się zdobyć zaliczenia i przyjechali.
Dodatkowo z terminem imprezy zbiegł się nasz tygodniowy wyjazd do Zakopanego, wróciliśmy dopiero w piątek po południu.

Z tej okazji przygotowałam osobisty prezent od nas wszystkich, chciałam, aby stanowił pamiątkę, posłużył również, jako dekoracja stołu.
Jest to serce wykonane z siatki, wewnątrz zawiera uformowaną z masy solnej i polakierowaną na srebro cyfrę 25, całość ozdobiłam czerwoną aksamitką.









Zostało mi masy solnej, więc postanowiłam dorobić serduszka, bo przecież Walentynki:









Kochani, jeszcze kilka fotek z Zakopanego:






Mam nadzieję, że dotarliście do końca :)

Buziaczki,
aga

28 komentarzy:

  1. Wszechobecne serduszka, pięknie :) Najlepszego dla szczęściarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło z tymi serduchami ;)

      Usuń
  2. Zakopane jak marzenie!!!A co do przyjecia,chciałabym aby ktoś mi też takie kiedy s zrobił:)Super mają z Tobą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Zakopanym cudownie, żal było wyjeżdżać :)

      Usuń
  3. Sam pomysł zorganizowania spotkania, piękny serduchowy prezent oraz elegancki stół to pamiątka na całe życie. Myślę, że brat z bratową byli zachwyceni i pełni wzruszenia...ja bym była z pewnością:)))
    Zimowe fotki przepiękne !!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim bardzo zaskoczeni, bo dzieciaki powiedziały, że zostają u siebie ze względu na Walentynki :)

      Usuń
  4. Miłość wypełnia Wasze wnętrze cały czas:-) Zakopane całe zasypane:-) ja nie miałam tyle szczęścia niestety. Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Tak Zakopane zasypane, urocze :)

      Usuń
  5. Napracowałaś się ale warto było, bo wszystko wygląda pięknie! Taka siostra to skarb :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie miałam za dużo czasu, więc musiałam działać szybko :)

      Usuń
  6. Przepiękne nakryty stół.... Napracowałaś się ale efekt jest fenomenalny!
    Serducho cudne!!!
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och cieszę się, że zwróciłaś na niego uwagę, ze względu na brak czasu nie był tak do końca dopracowany, ale gościom się podobał :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości jest jeszcze ładniejsza :)

      Usuń
  8. 25 lat -piękna rocznica :)Zakopane wygląda pięknie,tyle śniegu- robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację piękna, zwłaszcza, jak ma się taki stosunek do siebie, jak mój brat i bratowa :) A Zakopane piękne, aż chcę tam wrócić :)

      Usuń
  9. Piękną pamiątkę przygotowałaś:)
    Najbardziej jednak zachwyciły mnie widoki, no cudo! Ależ dawno nie byłam w górach... Uściski przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jubilatom też się spodobała:) A Zakopane cudowne :)

      Usuń
  10. Wygląda świetnie :)
    super i tak nastrojowo

    OdpowiedzUsuń
  11. :-* Ja chce takie drzwi! One robią takie wrażenie, tak pięknie prezentują Twoje wszystkie prace! Nie wiem gdzie bym je wsadziła, ale są cudowne. No serce też oczywiście - ale to już pisałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te drzwi są do sprzedania, mam ich kilka sztuk, zapraszam do sklepiku www.fw.com.pl :)

      Usuń
  12. Kupiłem podobne żonie na walentynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Widzisz, mamy podobne gusta, pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję, że ze mną jesteście,
Aga

Polecany post

Jak wykorzystać stare przedmioty na tarasie, balkonie?

Pierwsze prace na tarasie po zimie wykonane, roślinki posadzone. Wprawdzie jeszcze małe, ale mają czas na rośnięcie. Dzisiaj pokażę Wam, jak...