niedziela, 7 grudnia 2014

A Mikołaj u Was dzieci był?



Święta tak naprawdę u nas w domu zaczynają się właśnie na Mikołaja, wtedy pojawiają się pierwsze dekoracje w postaci dużego stojącego Mikołaja i małej świecącej choineczki:)

Mikołaj przychodzi w tajemnicy, więc tworzymy nastrój zapalając świece, oczywiście ogień w kominku i puszczamy świąteczną muzykę:)

Na stoliku pojawiają się słodycze:)
W tym roku nie mogło być inaczej, Mikołaj był...














Później jest wspólny miły wieczór, oglądamy prezenty i oczywiście bawimy się...





A, jak u Was Kochani?
Buziaki

aga

17 komentarzy:

  1. U nas Mikołaj był, ale mnie jakoś pominął ,chyba nie byłam wystarczająco grzeczna... hihi! Dlatego na otarcie łez, sama sobie conieco sprezentowałam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też nie dotarł, więc planuję;)

      Usuń
  2. Szczęściarz :) U mnie póki co nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, a może do dorosłych później?;)

      Usuń
  3. Mikołaj był...ale u dzieci:))) Mnie nawiedza i owszem, ale już w same Święta. U Ciebie było miło, a najważniejsze jest bycie razem, a to było i u nas i u Was, widzę:)))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tak najważniejsze to bycie razem:) U mnie też będzie później, właśnie buszuję po necie;)

      Usuń
  4. Widzę, że mam podobnie-też stroje od Mikołajek:-) Ale jakiego Ty masz ogromnego Mikołaja!!!:-) Prawie jak żywy. Cudnie i uroczo u Ciebie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mikołaj ma już ponad 10 lat, w tym roku przeszedł mały lifting :)

      Usuń
  5. U mnie był i to dwa razy a grzeczna to ja nigdy nie bywam hihihi ;)))) Fajnie, że macie i tworzycie swoją tradycję, osobiście też wdrążam w życie swoją. To najpiękniejszy czas w roku więc trzeba się nim cieszyć! Synek jak widzę był bardzo zadowolony...dzieciaki mają super pod każdym względem :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to musiałaś być baaardzo grzeczna, aż dwa razy;)

      Usuń
  6. Cudowny klimacik tworzysz kochana i pięlegnujesz tradycje:)
    Mikołaj był, ale w Wigilię pewnie przyjdzie i to z większymi podarunkami:)
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba też byłam niegrzeczna,bo ominął mnie szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mikołaj był,choć szczególnie u najmłodszego.chyba byłam jednak grzeczna bo też dostałam prezent.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście,
Aga

Polecany post

Jak wykorzystać stare przedmioty na tarasie, balkonie?

Pierwsze prace na tarasie po zimie wykonane, roślinki posadzone. Wprawdzie jeszcze małe, ale mają czas na rośnięcie. Dzisiaj pokażę Wam, jak...