wtorek, 19 sierpnia 2014

Potężne drewniane świeczniki, już są:)




Tak, tak, zaczynamy z jesienią być za pan brat:)
Dnie przynajmniej u mnie w Rzeszowie, jeszcze ciepłe, wręcz upalne:)
A wieczory niestety chłodne i ponure:(
Za ciepło w domu, aby palić w kominku, nieprzyjemnie siedzieć, gdy za oknem wieje wiatr.
Dlatego mam rozwiązanie doskonałe świece, świeczniki:)
Kilka miesięcy temu pokazywałam świecznik drewniany tzw. prototyp. Obiecywałam, że będą w sprzedaży, długo trzeba było na nie czekać. Jednak oznajmiam są, piękne, niepowtarzalne, jak w tytule postu potężne, bo aż 67 cm wysokości:)
Kochani moi, świeczniki mojego projektu, od a do z:) Każdy wykonany ręcznie i przeze mnie barwiony:)


Świecznik nr 1







Świecznik nr 2







Świecznik nr 3







Jeżeli się Wam podobają i macie ochotę taki mieć u siebie serdecznie zapraszam:)
Piszcie moi Kochani:)
fw@fw.com.pl







Świeczniki w tle są jeszcze z czystego drewna, także mamy duże pole do popisu:)
I moja jesienna hortensja, dla Was:)



Do następnego
Wasza aga:)





29 komentarzy:

  1. Przepiękne ! Kształt rewelacyjny i świetnie pomalowane. Będą prawdziwą ozdobą salonu:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeczniki są po prostu rewelacyjne, niepowtarzalne:))) Masz talent kochana i...ogromną cierpliwość !!!
    Miłego dnia i pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świeczniki wyglądają na pokaźne i bardzo mi się podobają, co do jesieni to jej jeszcze nie chcę, na razie pocieszam się myślą, że to późne lato, a jesień dopiero za miesiąc (tyle, że ten miesiąc zleci w mgnieniu oka) :P

    POzdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas niestety chłodno w dzień i w nocy niestety!
    Świeczniki to bardzo dobry pomysł... te są piękne!
    Miłego dnia kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są i kształt i kolor.
    Muszę pomyśleć, tyle ciągle wydatków.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. podziwiałąm Aguniu na FB ale zapomniałam ci dopisać że mało że są piękne to robiąniesamowite wrażenie no i są takie smukłe oraz eleganckie - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. Są śliczne,jestem pod wrażeniem;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Przed nami długie wieczory, takie świeczniki w sam raz na jesienne dni:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale one duże i okazałe. Jeszcze żeby dom był z gumy...
    Masz śliczną podłogę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze mi się kojarzą te świeczniki, w domu rodzinnym mieliśmy podobne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne te świeczniki, ogromne... Ja kocham świece... Uwielbiam jesień za kolory i świece... I kiedy szarówa za oknem zapalam ich kilka, opatulam się w koc i czytam książki. Cudowny czas :) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, dlatego wymyśliłam sobie te świeczniki:)

      Usuń
  12. Wow świetne!!! Będzie romantycznie w blasku świec!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z zapalonymi świecami fotka na insta:)

      Usuń
  13. o niezłe są! ja już widzę jeden taki u siebie - przecierany w granacie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście potężne a dzięki temu nie da się ich nie zauważyć. Pięknie muszą się prezentować z zapaloną świecą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na Instagram, tam mam zdjęcie z zapalonymi świecami:)

      Usuń
  15. Są piękne, tak cudownie masywne w formie i przez sam fakt, że drewniane- wspaniały projekt i jeszcze lepsza realizacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Projekt był zmieniany kilka razy - forma na tekturze i w końcu, projektant i wykonawca, czyli ja zatwierdził;)

      Usuń
  16. Piękne świeczniki!!!Taką jesień jak u Ciebie to ja lubię!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świeczniki cudne :-) Nie wiedziałabym która wersje wybrać :-)

    Dekoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładne, pasować będą do wielu wnętrz. Przypominają mi takie duże drewniane, eleganckie szachy :) Nie wiem dlaczego takie mam skojarzenia ale są one takie dostojne. Świetne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam! jaka cena?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście,
Aga

Polecany post

Jak wykorzystać stare przedmioty na tarasie, balkonie?

Pierwsze prace na tarasie po zimie wykonane, roślinki posadzone. Wprawdzie jeszcze małe, ale mają czas na rośnięcie. Dzisiaj pokażę Wam, jak...